Na ściance wisi 6a, w przewodniku VI.1, a w filmie z Fontainebleau ktoś próbuje V3. Wszystkie to oceny trudności, ale z różnych skal. Jak je czytać i dlaczego nie przeliczać ich 1:1.
Na ściance wisi kartka z napisem 6a, w przewodniku skałkowym stoi VI.1, a w filmie z Fontainebleau ktoś próbuje V3. Wszystkie trzy to oceny trudności, ale pochodzą z różnych skal. Skala mówi, jak trudna jest droga, i pozwala dobrać ją do swojego poziomu. Poniżej: jak je czytać i dlaczego nie warto liczyć na dokładne przeliczanie jednej na drugą.
Ocena to opinia osoby, która drogę przeszła albo ustawiła, ugruntowana przez kolejnych wspinaczy. Zależy od najtrudniejszego ruchu, długości drogi, charakteru chwytów, a w niektórych skalach także od ryzyka. Dlatego ta sama droga może mieć nieco inną ocenę w różnych rejonach. Ocena to wskazówka, a nie wyrok.
Najczęściej używana w Europie i najbardziej szczegółowa. Zapis to cyfra arabska, potem litera a, b lub c, czasem plus: na przykład 5c, 6a, 6b+, 7a. Ocenia najtrudniejszy ruch na drodze i nie uwzględnia ryzyka, dlatego pasuje do dróg sportowych z przelotami zamontowanymi na stałe. Im wyższa cyfra i litera, tym trudniej.

Zdjęcie: cottonbro studio / Pexels
UIAA to międzynarodowa skala zapisywana cyframi rzymskimi z plusami i minusami (np. IV, V+, VI−). W tatrzańskiej wersji stopni jest sześć, od I („nieco trudny”) do VI („skrajnie trudny”). UIAA ma otwartą górę: droga trudniejsza od VI dostaje kolejne cyfry. Najczęściej spotkasz ją w górach i na długich drogach wielowyciągowych.
Używana na polskich skałkach i drogach sportowych. Dla łatwiejszych dróg zgadza się z UIAA (III, IV, V), a od VI dzieli stopień na drobniejsze części po kropce: VI.1, VI.2, VI.3 i dalej, z plusami. Dzięki temu da się rozróżnić drogi, które w UIAA są jednym stopniem VI. Jeśli jedziesz na Jurę albo w Tatry, zobaczysz ją w przewodniku.
Zapis zaczyna się od 5., a po kropce stoi liczba, np. 5.7, 5.9, 5.10. Od 5.10 dochodzą litery a–d (5.10a, 5.10b…). Przy ocenie pojawia się czasem oznaczenie ryzyka (R, X), gdy asekuracja jest słaba. Spotkasz ją w literaturze angielskojęzycznej i przy wyjazdach do USA.

Zdjęcie: Pavel Danilyuk / Pexels
Na boulderze nie ma liny, więc oceniamy krótkie, intensywne problemy:
Obie rosną od łatwych do trudnych, ale mają inny krok.
Tabele przeliczeniowe istnieją i są pomocne, ale zawsze przybliżone. Nawet autorzy tych tabel zaznaczają, że porównania są orientacyjne, a oceny boulderowe względem dróg z liną mogą się różnić o kilka stopni, zależnie od tabeli. Do tego dochodzi lokalny charakter ocen: w jednym rejonie bywają ostrzejsze, w innym łagodniejsze. Traktuj przeliczniki jako orientację, a nie wynik.
W naszej bazie jest 123 polskich obiektów w 70 miastach: 44 to ścianki tylko z boulderem, 9 tylko z liną, a 70 ma i jedno, i drugie. Na ściankach z liną oceny najczęściej podawane są w skali francuskiej, a boulderownie często mają własne systemy, np. kolorowe oznaczenia chwytów albo oceny w skali V. Nie ma jednego standardu, więc zapytaj obsługę, jak ocenia drogi dany obiekt. Skale w serwisie nie są przeliczane między sobą, bo takie przeliczenie byłoby zgadywaniem.
Znajomość skal nie wymaga uczenia się tabel. Wystarczy wiedzieć, że francuska i UIAA rosną od łatwych do trudnych z innym krokiem, że polska skala Kurtyki to rozszerzenie UIAA o drobne stopnie powyżej VI, a Font i V to osobne systemy boulderowe. W razie wątpliwości pytaj obsługę ścianki albo sprawdź przewodnik rejonu.
Wspinanie to sport z realnym ryzykiem. Ten poradnik wyjaśnia pojęcia ogólnie i nie zastępuje szkolenia ani wskazówek instruktora.
Zdjęcie okładki: cottonbro studio / Pexels